Zobaczyłam wielu znanych mi sportowców, z którymi startuję w zawodach, którzy na co dzień są idolami wielu ludzi. Sportowców szczególnych, mających wiarę w siebie, wytrwałość i chęć życia... a zarazem po prostu pozytywnie nastawionych do świata. Nie myślą pesymistycznie, nie użalają się nad swoim losem. Wierzą w siebie mimo wielu przeszkód, codziennie walczą o swoje zdrowie, pełnosprawność, szczęście i możliwość bycia akceptowanym człowiekiem. Takie właśnie świadectwa osób niepełnosprawnych budzą emocje i uczucia, które pomagają zmieniać swoje życie na lepsze. Pokazują, jak wieloma błahymi rzeczami przejmujemy się i zamartwiamy.
Myślę, że film warto zobaczyć. Reżyser i jednocześnie autor zdjęć jest na pewno dobrym obserwatorem. Osoby zmagające się z jakąś niepełnosprawnością mogą odnaleźć w tym siebie lub nowy pomysł na życie, a pełnosprawni - zajrzeć do świata, o którego istnieniu pewnie często nie wiedzą.
